• Aktywny wrzesień

          • Wrzesień nie musi być dla uczniów smutnym i nudnym miesiącem. Udowodnili to uczniowie klasy VI a i wychowawca klasy - Sylwester Przelazły, którzy dwukrotnie - w piątkowe popołudnia - spędzili aktywnie czas po lekcjach.  22. 09. udaliśmy się pieszo nad barlineckie jezioro na ognisko. Pogoda dopisała, nastroje również, więc tydzień później (29. 09.) pojechaliśmy na wycieczkę rowerową. Tym razem poza pieczeniem kiełbasek na młodzież czekała dodatkowa atrakcja - przejażdżka samochodem terenowym. Dzięki zaangażowaniu dzieci oraz sporej grupy rodziców oba wyjścia - mimo że odbyły się w czasie wolnym od zajęć - okazały się wyjątkowo udane.

            S.P.

              

             

             

          • VII Rajd Sienkiewiczowski

          • Tegoroczne hasło przewodnie brzmiało: „Niech światło latarni Sienkiewicza, prostą drogę do wiedzy wytycza”- w myśl tego motta uczestnicy rajdu próbowali swoich pisarskich talentów w konkursie o Złote, Srebrne i Brązowe pióro dyrektora szkoły. Zwycięzcy to: I miejsce Maja Majchrzak Vc, II miejsce pani Iza Makuch, III miejsce panie Grażyna Dokurno i Iwona Żytkowiak- serdecznie gratulujemy. 

            Nagrodzone prace:

            I miejsce ZŁOTE PIÓRO

            Wakacje minęły, nad morzem dni spędziłam a w szkole do lektur Sienkiewicza wróciłam.

            Latarnia wiedzy pisarza Sienkiewicza drogę do przyszłości nam wytycza.

            Wśród morskich fal ,z lekturą w tle, moje myśli koło Sienkiewicza kłębią się.

            Maja Majchrzak

            kl.V c

            II miejsce SREBRNE PIÓRO

            Uczniu sienkiewiczowskiej szkoły,

            bądź zawsze odważny i wesoły.

            Latarnik prosta drogą do wiedzy Cię prowadzi

            a nauczyciele i rodzice będą z tego radzi.

            Droga to prosta lecz pułapki na nie czyhają

            krocz po niej dzielnie, niech Cię nie powstrzymają.

            Światło latarni niech Cię oświeci, byś był najmądrzejszy ze wszystkich dzieci.

            Żegluj po morzach i oceanach wiedzy całych,

            tak byś nigdy nie rozbił się o ciemne skały,

            by wiedza we właściwym czasie się odnalazła

            a latarnia nigdy przez Ciebie nie zgasła.

                                                                    Pani Iza Makuch

            III miejsce BRĄZOWE PIÓRO

            Z latarnią i piratem zachwycamy się tym światem.

            Sienkiewiczowska brać wkrótce da o sobie znać.

            Po czynach poznają nas i nauka nie pójdzie w las, tylko na Karaiby gdzie żyją ryby na niby i słonie na balonie i żaby aby, aby a jeśli ktoś nie wierzy, niech zamknie się na wieży i siedzi tam dopóki  nie znajdzie sensu nauki.

            Panie Grażyna Dokurno  i Iwona Żytkowiak

             

            Pomimo tego, że rajd odbył się w środę, nie zabrakło chętnych do poznania tajników Szkoły Piratów, leśnych zagadek i wystaw, ukazujacych piękno Puszczy Barlineckiej,której to miody, pracę pszczół i ich opiekunów prezentowali nam państwo Kołosowsy. Dużym zainteresowaniem cieszyło się stoisko tworzenia obrazków z piasku, malowania twarzy, nauki węzłów marynarskich,  morskiego origami, baloniada. Ogromnych emocji dostarczyło przeciąganie liny, a morskie klimaty widać było też podczas tworzenia budowli z piasku przez najmłodszych. Piraci, którzy zachwyceni byli urokiem Barlinka – nie szczędzili swoich sił prowadząc zabawy i konkursy, zaskakując nas swoja pomysłowością i profesjonalizmem.

            Podczas, pięknego słonecznego popołudnia mogliśmy odkryć na nowo uroki plaży miejskiej w Barlinku, a dzięki hojności wielu rodziców nasze podniebienia rozpieszczały smaki domowych wypieków,  panie kucharki ze szkolnej stołówki przygotowały pyszna grochówkę- serdecznie dziękujemy.

            Na wielu twarzach widać było uśmiech i chwilę relaksu, co bardzo satysfakcjonuje organizatorów.

            Serdecznie dziękujemy gospodarzom obiektu-Pani  Gracji Maciejczak z Gorzowa, naszym sponsorom: Firmie Hacon, Bartłomiejowi Karaszewskiemu, GBS Barlinek, Firmie Norika Polska, państwu Buczkowskim, panu Zbigniewowi Meisingerowi, MPGK Barlinek, Firmie Promocjone, policji - za czuwanie nad naszym bezpieczeństwem,leśnikom, pszczelarzom, klubowi żeglarskiemu „ Sztorm”, panu Leszkowi Bartoszewiczowi, panu Piotrowi Dadun,panu Mieczysławowi Lisowskiemu,wszystkim rodzicom za zaangażowanie, pomoc. Szczególnie dziękujemy rodzicom uczniów klasy VII c, którzy po raz czwarty obsługiwali  naszych gości.

             

            Fotogaleria - zapraszamy

                                                                                         Organizatorzy: Zespół Edukacji Regionalnej

                                                                                                                    SP – 4 Barlinek

             

          • Świadomi i bezpieczni

          •      08 września 2017 odbył się festyn profilaktyczny pod hasłem Świadomi i bezpieczni  pod patronatem Zespołu Interdyscyplinarnego oraz GKRPA w Barlinku. Odbiorcami tegorocznego festynu byli uczniowie klas gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych.

            Rozpoczęcie festynu zapoczątkowała projekcja filmu M.Piekorz „Pręgi” w BOK Panorama, później przenieśliśmy się na tereny OSiW przy ul.Bonifacego.

                Tam uczniowie mogli wziąć udział w pokazie pomocy przedmedycznej, „jeździe” w symulatorze wypadkowym, skorzystać z Alkogogli, obejrzeć tresurę psa policyjnego Xena, wysłuchać koncertu gitarowo-wokalnego Jacka i Michała Musiatowicza, obejrzeć pokaz motocyklistów, wziąć udział w konkursie zorganizowanym przez stoisko informacyjno-edukacyjne z Sanepidu, dotyczące dopalaczy i innych używek. Oprawę muzyczną na żywo zaprezentowało Radio Śpioch. Dużym zainteresowaniem cieszyła się również fofobudka.

                Dla siódemki uczniów SP4 była to też okazja do odebrania nagród -wyróżnień, jakie zdobyli w ogólnopolskim konkursie kampanii Zachowaj Trzeźwy Umysł pod hasłem Na skrzydłach przyjaźni. Wśród laureatów znaleźli się: Szymon Karolak IIIa, Gabriela Strychalska IIIc, Nikola Walczak IIIc, Matylda Skop IV b, Wiktoria Leszczyńska Vc, Natalia Metryka Vc, Magdalena Pawłowska VIIa. Gratulacje!!!

            Dziękujemy organizatorom za przygotowanie tak wielu pouczających pokazów.

            Fotorelacja na portalu Barlinek24

            Pedagodzy SP4



             

          • Mistrzostwa Polski Nordic Walking

          •      

            W sobotę 9 września wzięliśmy udział w Mistrzostwach Polski Nordic Walking. Pomimo tego, że był to dzień wolny, grupa 18 uczniów reprezentowała naszą szkołę. Bardzo cieszy fakt, że dołączyli do nas uczniowie klas IV. Mogliśmy również liczyć na pomoc rodziców, a w szczególności Pana Piotra Daduna, który zaangażował się  podczas przygotowywania zawodników do startu, a także dopingował z całych sił.

             

            Trasa rajdu prowadziła przez fragment Puszczy Barlineckiej. Wszyscy starali się jak najszybciej dotrzeć do mety. Największy sukces to III miejsce Kacpra Hetmana z klasy IV, a także miejsce IV Bartka Jarzyny z klasy VI.

             

             Opiekunowie:

            Małgorzata Kozar

            Bogumiła Lisowska

          • Na wakacje z Muszkieterami!

          • W góry pojadą dzieci z naszej placówki, którze spędzą niezapomniany czas w gronie rówieśników i poznają 8 wartości Małego Muszkietera. Wszystko dzięki ogólnopolskiej akcji „Wakacje z Muszkieterami”. Na swoje pierwsze kolonie wyjedzie łącznie ponad 1000 dzieci z całej Polski. Ambasadorką wakacyjnych wyjazdów  jest Sylwia Gruchała – medalistka olimpijska. Honorowy patronat nad akcją objęła Małżonka Prezydenta RP Agata Kornhauser-Duda.

            „Wakacje z Muszkieterami” już po raz drugi organizuje Fundacja Muszkieterów, którą tworzą właściciele sklepów Intermarché i Bricomarché. Dzieci w wieku 8-14 lat, które nie miałyby szansy na odpoczynek po pracowitym roku szkolnym, spędzą letnie kolonie w pięknych zakątkach Polski. Krajoznawczym wycieczkom i zajęciom w ośrodkach wypoczynkowych, będzie towarzyszyć poznawanie 8 uniwersalnych wartości, którymi powinien kierować się w życiu każdy Muszkieter. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!

            Zobacz co robią Muszkieterowie i poznaj 8 wartości Muszkietera www.facebook.com/FundacjaMuszkieterow/

            www.wakacjezmuszkieterami.pl

             

          • Warsztaty w drodze, czyli jak zdobywaliśmy Góry Izerskie

          • Dzyń! 5 czerwca już o 5.45 zadzwonił budzik, bo przecież za godzinę i 15 minut mam być gotowa pod szkołą! Szybko więc wstałam, ubrałam się, poszłam do łazienki. Potem zjadłam z rodzicami śniadanie, oczywiście dopakowałam resztę rzeczy do walizki i wraz z mamą i tatą ruszyłam pod szkołę. Gdy byliśmy już blisko zobaczyłam wielka grupę ludzi, więc zrozumiałam, że o miejsca w tyle autokaru nie będzie łatwo. Pięć minut po moim przybyciu przyjechał autobus. Zostawiłam Agnieszce walizkę i wraz z Wiktorią pobiegłyśmy zająć tyły. Udało się! Miejsca na końcu zostały zajęte przez 6B! Kiedy torby były spakowane wszyscy uczestnicy wycieczki zajęli któreś z siedzeń w środku i wyjechaliśmy. Po około 5 godzinach dojechaliśmy do Manufaktury w Bolesławcu. Najpierw Pan przewodnik oprowadził nas po halach produkcyjnych, a następnie mogliśmy samodzielnie udekorować kubek (już nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, jak mi wyszedł). Gdy skończyły się warsztaty ceramiczne wsiedliśmy do autobusu i jechaliśmy dalej – tym razem do miejsca zakwaterowania. Dotarliśmy około 17.00, rozpakowaliśmy się i poszliśmy na kolację. Kiedy byliśmy już najedzeni wróciliśmy do pokoju i wygłupialiśmy się /po cichu ;) / do … może niech zostanie tajemnicą…

            We wtorek zaplanowane mieliśmy Zoo w Libercu i wjazd kolejka na górę Jested (potem nazwaliśmy ją „Pasztet”, ale to taki drobiazg). W zoo mogliśmy zobaczyć białe tygrysy, które zrobiły na mnie niemałe wrażenie, poza tym były tam tez różne gatunki zagrożone wyginięciem. Po karmieniu pingwinów pojechaliśmy na Jested / 1012m n.p.m. /. Na górze widoki zapierały dech w piersiach. Zrobiliśmy po 5 tysięcy zdjęć, żeby wszystko było dobrze upamiętnione, no i zjechaliśmy na dół. Wróciliśmy do hotelu i po obiadokolacji mieliśmy znów sportowy wieczór.

            Następnego dnia alarm obudził nas o 6.30, aby zdążyć na śniadanie, które było na 8.00. Ten dzień spędziliśmy w Kutnej Horze, gdzie zwiedziliśmy słynną kopalnię srebra, Kaplicę Czaszek, a w czasie wolnym pobliskie markety. Wieczorem mieliśmy możliwość jazdy konnej i gry w ASG.

             

            8 czerwca śniadanie było nieco wcześniej, co odbiło się na tym, że wszyscy spali w autobusie. Droga do Czeskiego Raju, czyli Skalnego Miasta minęła nam szybko, choć spory kawałek przespaliśmy, ale dzięki temu mieliśmy dużo siły na górskie wędrówki. Widoki podobnie jak na górze „Pasztet”, przepraszam Jested były cudowne. Po tej wyprawie wszystkim odpadały nogi, więc w nagrodę wstąpiliśmy na basen w Libercu, gdzie mogliśmy nurkować z aqalungiem oraz korzystać z jednych z najdłuższych zjeżdżalni w Europie i wielu innych, niesamowitych atrakcji na pływalni.

            W piątek również musieliśmy wstać wcześniej, bo już o 10.00 mieliśmy zwiedzanie zakładów Skody w Mlada Boleslav. Zobaczyliśmy, jak robi się samochody na linii produkcyjnej oraz na terenie Muzeum Motoryzacji – te, jedne z najstarszych. Wśród ciekawostek nie zabrakło najdroższego auta za 15 mln euro, a bolidy, które mieliśmy okazję zobaczyć na wyciągnięcie ręki to eksponaty bezcenne, bo często okazywały się prototypami. Następnie ruszyliśmy w stronę Pragi. To chyba najpiękniejsze miasto, jakie do tej pory widziałam i tego nigdy nie zapomnę- nowoczesność połączona ze starymi, pięknie zachowanymi kamienicami. Cud, nie! Historia drugiej wojny światowej oszczędziła stolicę Czech i zachowała w idealnym stanie. Zajrzeliśmy do dzielnicy żydowskiej, przecisnęliśmy się przez most Karola i spacerując szlakiem rzeźb Dawida Czernego Przeszliśmy przez Plac Wacława, pobliski bulwar nadrzeczny z wielkimi figurami niemowląt bez twarzy i odpoczywaliśmy nad Wełtawą. Na koniec Pan przewodnik Grzesiu, stwierdził, że możemy zobaczyć miejsce, w którym stał kiedyś pomniki Stalina- wszystko fajnie, ale trzeba było pokonać milion schodów, by tam wejść. Stamtąd jednak rozpościerała się przepiękna panorama miasta… widok, którego nie da się zapomnieć. Z nieba lał się żar, byliśmy wykończeni, ale zadowoleni i dumni z siebie. Wreszcie poszliśmy do autobusu. Po powrocie zjedliśmy kolację i Pan przypomniał, że przecież jutro wyjeżdżamy, więc warto się spakować. Trochę to trwało, bo jakoś wcześniej nie przyszło nam do głowy, żeby choć trochę posprzątać :(

            Rano obudziłyśmy się o 5.45, by dokończyć brudną robotę. Około ósmej oddałyśmy pokój i zeszłyśmy na śniadanie. Wyjechaliśmy mniej więcej o 8.40, a w drodze do Barlinka odwiedziliśmy Leśną Hutę w Szklarskiej Porębie, gdzie zobaczyliśmy, jak robi się szklane figurki, a następnie wstąpiliśmy do Żelaznego Tygla na warsztaty tkackie i ceramiczne. Przy okazji w żartobliwy sposób dowiedzieliśmy się, jak ludzie dawno, dawno temu radzili sobie z pracą w kopalni. Oczywiście trzymając się tego, że jedzenie ważna rzecz, wszystko zakończyło się ogniskiem z kiełbaskami. Na samym końcu napisaliśmy tradycyjny quiz „Byłem, widziałem, zapamiętałem”, aby sprawdzić, czy słuchaliśmy Pana Grzesia (  heart ). Gdy testy zostały sprawdzone Pan Mariusz rozdał nagrody, a było ich blisko sto… W czasie drogi policzyłam, że łącznie zrobiliśmy „z buta” ponad 50 km. Do Barlinka cali, zdrowi i szczęśliwi wróciliśmy chwilę po 22.00.

                                        Fotorelacja                                                                          Ola